październik 3, 2008 at 5:55 przed południem | Uncategorized
- Posted by | Add Your Comments
boj z hakami
hodowanie wuja
Po przyjsciu z pracy Franek poczul, z boli go gardlo. W gazecie znalazl adres prywatnego gabinetu. Wsiadl w autobus i niedlugo potem stal przed drzwiami gabinetu. Drzwi otwiera zona lekarza. Poniewaz Franka boli gardlo, cicho pyta:
- Prosze pani, czy jest maz w domu?
- Meza nie ma, chodz pan szybko!!
Dwoch kolegow jechalo samochodem. Gdy przejechali skrzyzowanie na czerwonym swietle, ten siedzacy na fotelu dla pasazra, myslac, z kolega po prostu tego nie zauwazyl, w ogole nie zareagowal. Jednak gdy zdazylo sie to po raz drugi, pasazr zaniepokojony spytal:
- Czemu przejezdzasz na czerwonym?
- Spokojnie, moj szwagier zawsze tak robi i nic mu sie jeszcze nie stalo.
Jada dalej. Kiedy podjechali do nastepnego skrzyzowania podczas gdy swiecilo sie zielone swiatlo, kierowca niespodziewanie sie zatrzymal. Zdziwiony kolega pyta:
- Dlaczego sie zatrzymujesz, przeciez mamy zielone?!
- A jak szwagier bedzie jechal?!
Tik -Tak walczy.